czwartek, 7 stycznia 2016

Coś o książkach

Karen Mack, Jennifer Kaufman - Kochanka Freuda

„Kiedy inteligentna i niepokorna Minna nagle traci pracę, ma tylko jedno wyjście: zamieszkać z siostrą i jej mężem Zygmuntem Freudem. Wkrótce odkrywa, że rozmowy z kontrowersyjnym psychoanalitykiem są nie tylko fascynującą intelektualną przygodą, ale też budzą w niej pożądanie i namiętność, jakich dotąd nie zaznała.”

M. kupił tę książkę, bo czyta wszystko nt. Freuda co Mu wpadnie w ręce. Oczywiście opisu książki już nie przeczytał ;) Tragedia tragedia tragedia. Harlequin, na dodatek na żenującym poziomie, a „Freuda” tu tyle co kot napłakał.

Marie  Balter, Richard Katz - Dziecko niczyje

„"Dziecko niczyje" to autobiograficzna opowieść o losach Marie Balter, historia jej choroby i wyzdrowienia, która może stanowić inspirację dla wszystkich cierpiących i poszukujących nadziei.
Marie dwadzieścia lat swego dorosłego życia spędziła w szpitalu psychiatrycznym, początkowo szukając tam schronienia przed światem, później wpędzona w otępienie nadmiernymi dawkami leków i niezdolna do samodzielnego życia. I gdy została już zaklasyfikowana jako "beznadziejny przypadek", znalazła w sobie dość siły, by wyzwolić się spod panowania choroby. Krok po kroku realizowała własny program samoleczenia, który doprowadził ją do rozpoczęcia życia poza szpitalem, ukończenia studiów i wreszcie pracy zawodowej na rzecz ludzi chorych psychicznie.
O życiu Marie Balter nakręcono film telewizyjny "Dziecko niczyje".”

Książka poruszająca ciekawą tematykę, ale tak nudna i kiepsko napisana, że niestety ciężko się ją czyta… Dużo powtórzeń, w kółko te same motywy, historie. A szkoda, bo mamy tu ważną sprawę i warto by było aby była dobrze opisana. No niestety nie jest.

Dave Pelzer - Dziecko zwane "niczym"

„Dave Pelzer to jeden z najskuteczniejszych i najbardziej szanowanych działaczy społecznych w USA. Występuje publicznie jako przedstawiciel organizacji i ludzi zajmujących się niesieniem pomocy innym. W 1994 roku jako jedyny obywatel USA wszedł do grona Wybitnych Młodych Ludzi Świata. O swej działalności mówi po prostu: "Trzeba pomóc innym, by mogli pomóc sobie" i konsekwentnie to realizuje.
Książka "Dziecko zwane »niczym«" błyskawicznie stała się bestsellerem. Ma też opinię lektury, o której trudno zapomnieć. Jest to wstrząsająca historia chłopca maltretowanego psychicznie przez niezrównoważoną matkę alkoholiczkę. Ofiarą przemocy był sam Dave Pelzer. W opowieści skupia się nie tyle na śmiertelnym zagrożeniu swego życia w dzieciństwie, co na nieugiętej woli przetrwania, stanowiącej dla niego źródło siły. Obnaża brutalną prawdę: problem znęcania się nad nieletnimi istnieje, i zjawisko to się nasila. Należy więc mówić o nim głośno, by jak najskuteczniej przeciwdziałać tej straszliwej patologii życia społecznego, zwłaszcza iż dotyka ona najbardziej bezbronnych - dzieci.”

Książka… straszna. Były takie momenty, że po prostu musiałam przerywać czytanie, bo robiło mi się niedobrze od opisów maltretowania chłopca przez matkę. Mimo że z racji studiów i pracy jestem ciut w temacie, nie sądziłam że ktoś może się posunąć do aż tak odrażających zachowań. „Ciekawe” jest to, że nad autorem znęcała się matka – rzadko kiedy mówi się o przemocy kobiet wobec innych członków rodziny, o tym że i kobiety mogą mieć problem z alkoholem. Dobra, trudna książka, zmuszająca do przemyśleń.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz