Dziś mało słów i dużo zdjęć ładnych lakierów na brzydkich paznokciach.
Pokochałam Golden Rose za te topy :)

Póki co nr 01 (biały) i 06 (złoty) w bardzo typowych zestawieniach.
Nr 06 na czarnym lakierze Life.
Pokochałam Golden Rose za te topy :)
Póki co nr 01 (biały) i 06 (złoty) w bardzo typowych zestawieniach.
Nr 06 na czarnym lakierze Life.
Nr 01 na czerwieni od Maybelline.
Topy są trwałe i bardzo "treściwe". Drobinek jest dużo, na zdecydowanej
większości paznokci mam tylko jedną warstwę topu; ewentualnie tu i tam
dokładałam trochę drobinek. Schną bardzo szybko, ale ja i tak zawsze
wszystko dla pewności utrwalam topem (obecnie Insta-Dri Sally Hansen).
Zmywanie koniec świata, u mnie niestety nawet folia srebrna się nie
sprawdza, muszę dosłownie zdrapywać z paznokci te drobinki :) Ale ja mam
dziwaczne paznokcie pod każdym względem, także pewnie u Was te topy
zejdą bez problemu, na folię właśnie.
Generalnie bardzo polecam, fajne urozmaicenie dla codziennego wyglądu paznokci. Ja pokochałam te topy i podejrzewam że w najbliższym czasie zafunduję sobie więcej sztuk.
Kupowałam na allegro, bodajże 9,90zł/szt.
Generalnie bardzo polecam, fajne urozmaicenie dla codziennego wyglądu paznokci. Ja pokochałam te topy i podejrzewam że w najbliższym czasie zafunduję sobie więcej sztuk.
Kupowałam na allegro, bodajże 9,90zł/szt.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz