Przepis (trochę zmodyfikowany) pochodzi z książki:

i nam nie podszedł :D Ale wrzucam, może ktoś będzie chciał zrobić, ja na pewno więcej - nie.
Składniki:
4kg surowej szynki
1 jabłko, bez gniazda nasiennego, posiekane
1 cebula, posiekana
1,25 szklanki piwa
6 ziaren czarnego pieprzu
tymianek, natka pietruszki
1 liść laurowy
ok. 50 goździków
0,25 szklanki nierafinowanego brązowego cukru
Przygotowanie:
Szynkę wkładamy do dużego garnka i zalewamy ją w całości wodą. Doprowadzamy do wrzenia, zbierając szumowiny z powierzchni, po czym zmniejszamy ogień i gotujemy przez 30 minut.
Odcedzamy szynkę i przekładamy ją z powrotem do garnka. Dodajemy jabłko, cebulę, piwo, pieprz, tymianek, pietruszkę, liść laurowy i kilka goździków. Zalewamy w całości wodą i ponownie doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień, przykrywamy, po czym gotujemy przez 3 godziny i 20 minut.
Rozgrzewamy piekarnik do temp. 200 stopni. Zdejmujemy garnek z ognia i odstawiamy do całkowitego ostudzenia. Wyjmujemy szynkę z wywaru i, póki jest jeszcze ciepła, ostrym nożem zdejmujemy skórkę i wyrzucamy ją.
Nacinamy pozostały tłuszcz w kształty o wyglądzie rombów i szpikujemy pozostałymi goździkami.
Układamy szynkę na kracie do pieczenia (ja w naczyniu żaroodpornym) i posypujemy cukrem, po czym pieczemy 20 minut w piekarniku, sporadycznie polewając sosem z gotowania.

Szynka smakowała jak ugotowana a nie upieczona - nie nasze smaki. Ale na zimno (na kanapce) lepsza niż na ciepło, zdecydowanie.

i nam nie podszedł :D Ale wrzucam, może ktoś będzie chciał zrobić, ja na pewno więcej - nie.
Składniki:
4kg surowej szynki
1 jabłko, bez gniazda nasiennego, posiekane
1 cebula, posiekana
1,25 szklanki piwa
6 ziaren czarnego pieprzu
tymianek, natka pietruszki
1 liść laurowy
ok. 50 goździków
0,25 szklanki nierafinowanego brązowego cukru
Przygotowanie:
Szynkę wkładamy do dużego garnka i zalewamy ją w całości wodą. Doprowadzamy do wrzenia, zbierając szumowiny z powierzchni, po czym zmniejszamy ogień i gotujemy przez 30 minut.
Odcedzamy szynkę i przekładamy ją z powrotem do garnka. Dodajemy jabłko, cebulę, piwo, pieprz, tymianek, pietruszkę, liść laurowy i kilka goździków. Zalewamy w całości wodą i ponownie doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień, przykrywamy, po czym gotujemy przez 3 godziny i 20 minut.
Rozgrzewamy piekarnik do temp. 200 stopni. Zdejmujemy garnek z ognia i odstawiamy do całkowitego ostudzenia. Wyjmujemy szynkę z wywaru i, póki jest jeszcze ciepła, ostrym nożem zdejmujemy skórkę i wyrzucamy ją.
Nacinamy pozostały tłuszcz w kształty o wyglądzie rombów i szpikujemy pozostałymi goździkami.
Układamy szynkę na kracie do pieczenia (ja w naczyniu żaroodpornym) i posypujemy cukrem, po czym pieczemy 20 minut w piekarniku, sporadycznie polewając sosem z gotowania.
Szynka smakowała jak ugotowana a nie upieczona - nie nasze smaki. Ale na zimno (na kanapce) lepsza niż na ciepło, zdecydowanie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz