Składniki:
1 szklanka płatków owsianych (ja dałam pół na pół górskich i błyskawicznych)
1 szklanka dowolnego masła orzechowego, najlepiej w temperaturze pokojowej (ja dałam lidlowe crunchy)
1/2 szklanki cukru (ja dałam trzcinowy)
1 jajko
aromat/cukier waniliowy do smaku

Przygotowanie:
Płatki owsiane możemy rozdrobnić chwilę w blenderze, na grubą mączkę (ja nie rozdrabniałam, nie było problemu ;)). Do miski przekładamy miękkie masło orzechowe i dodajemy cukier. Mieszamy, aż składniki się połączą. Dodajemy jajko oraz ekstrakt/cukier waniliowy i ponownie mieszamy. Na końcu dodajemy płatki - najlepiej stopniowo, tak aby składniki dobrze się połączyły. Ciasto powinno wyjść gęste i lepkie.
Formujemy kulki i układamy w odstępach na wyłożonej papierem do pieczenia blasze (ja piekłam na folii aluminiowej bo nie miałam papieru, dało radę ;)). Kulki możemy lekko spłaszczyć.
Pieczemy 12-15 minut w 180 stopniach, do zarumienienia. Najlepiej piec pierwsze 5 minut bez termoobiegu, a następnie już z termoobiegiem. Ja moje ciastka piekłam bodajże 14 minut ;)
1 szklanka płatków owsianych (ja dałam pół na pół górskich i błyskawicznych)
1 szklanka dowolnego masła orzechowego, najlepiej w temperaturze pokojowej (ja dałam lidlowe crunchy)
1/2 szklanki cukru (ja dałam trzcinowy)
1 jajko
aromat/cukier waniliowy do smaku
Przygotowanie:
Płatki owsiane możemy rozdrobnić chwilę w blenderze, na grubą mączkę (ja nie rozdrabniałam, nie było problemu ;)). Do miski przekładamy miękkie masło orzechowe i dodajemy cukier. Mieszamy, aż składniki się połączą. Dodajemy jajko oraz ekstrakt/cukier waniliowy i ponownie mieszamy. Na końcu dodajemy płatki - najlepiej stopniowo, tak aby składniki dobrze się połączyły. Ciasto powinno wyjść gęste i lepkie.
Formujemy kulki i układamy w odstępach na wyłożonej papierem do pieczenia blasze (ja piekłam na folii aluminiowej bo nie miałam papieru, dało radę ;)). Kulki możemy lekko spłaszczyć.
Pieczemy 12-15 minut w 180 stopniach, do zarumienienia. Najlepiej piec pierwsze 5 minut bez termoobiegu, a następnie już z termoobiegiem. Ja moje ciastka piekłam bodajże 14 minut ;)
Są przepyszne i idealnie pasują do kawy lub szklanki mleka :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz