Dziś sałatka, którą można pokochać lub znienawidzić ;) Nam takie połączenie smaków nie odpowiadało, ale na szczęście zrobiłam małą ilość, którą zjedliśmy i która nas skutecznie orzeźwiła ;)
Przepis-inspiracja z Kwestii Smaku.

Składniki (nie podaję dokładnej ilości, robiłam na oko):
arbuz pokrojony w kostkę lub inne kształty ;)
feta pokrojona w kostkę
posiekana świeża mięta
ziarna słonecznika
dressing z cytryny i miodu (proporcja 2:1)
pieprz

Przygotowanie:
Do miseczki wkładamy arbuza i fetę. Posypujemy miętą i słonecznikiem. Polewamy dressingiem i doprawiamy pieprzem. Przed podaniem przystrajamy miętą. Tyle ;)
Przepis-inspiracja z Kwestii Smaku.
Składniki (nie podaję dokładnej ilości, robiłam na oko):
arbuz pokrojony w kostkę lub inne kształty ;)
feta pokrojona w kostkę
posiekana świeża mięta
ziarna słonecznika
dressing z cytryny i miodu (proporcja 2:1)
pieprz
Przygotowanie:
Do miseczki wkładamy arbuza i fetę. Posypujemy miętą i słonecznikiem. Polewamy dressingiem i doprawiamy pieprzem. Przed podaniem przystrajamy miętą. Tyle ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz