Składniki:
2 tabliczki białej czekolady
200g wiórków (wiórek?! :D) kokosowych
2 łyżki masła/margaryny
50ml śmietanki 30%
5 łyżek likieru kokosowego
gorzka czekolada - do roztopienia
Przygotowanie:
Białą czekoladę topimy w kąpieli wodnej. Dodajemy do niej śmietankę i masło i mieszamy. Dosypujemy wiórki, wlewamy likier. Zagniatamy wszystko na jednolitą masę. Ja moją masę przełożyłam do silikonowych foremek i odstawiłam na noc do lodówki, dzięki czemu na drugi dzień o wiele łatwiej formowało mi się kuleczki.
Formujemy z masy kulki wielkości orzecha włoskiego. Dobrze robić to mokrymi rękami ;) Gotowe kulki wstawiamy jeszcze do lodówki na godzinkę tak aby stwardniały.
Po tym czasie topimy gorzką czekoladę w kąpieli wodnej. Kulki moczymy w czekoladzie i odstawiamy do zaschnięcia. Opcjonalnie posypujemy wiórkami dla dekoracji.
Kulki ponownie wstawiamy do lodówki - ogólnie polecam przechowywanie ich w chłodzie.
Jeeeeeezu jakie to było pyszne! :D

2 tabliczki białej czekolady
200g wiórków (wiórek?! :D) kokosowych
2 łyżki masła/margaryny
50ml śmietanki 30%
5 łyżek likieru kokosowego
gorzka czekolada - do roztopienia
Przygotowanie:
Białą czekoladę topimy w kąpieli wodnej. Dodajemy do niej śmietankę i masło i mieszamy. Dosypujemy wiórki, wlewamy likier. Zagniatamy wszystko na jednolitą masę. Ja moją masę przełożyłam do silikonowych foremek i odstawiłam na noc do lodówki, dzięki czemu na drugi dzień o wiele łatwiej formowało mi się kuleczki.
Formujemy z masy kulki wielkości orzecha włoskiego. Dobrze robić to mokrymi rękami ;) Gotowe kulki wstawiamy jeszcze do lodówki na godzinkę tak aby stwardniały.
Po tym czasie topimy gorzką czekoladę w kąpieli wodnej. Kulki moczymy w czekoladzie i odstawiamy do zaschnięcia. Opcjonalnie posypujemy wiórkami dla dekoracji.
Kulki ponownie wstawiamy do lodówki - ogólnie polecam przechowywanie ich w chłodzie.
Jeeeeeezu jakie to było pyszne! :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz