Dziś na szybko parę słów o bardzo kontrowersyjnej odżywce do paznokci ;) Czyli o:

odżywce 8w1 od Eveline.
Wiem, że swego czasu dużo blogerek pokazywało, jak ta odżywka zniszczyła im paznokcie itd, na szczęście u mnie było wszystko ok.
Odżywki używałam regularnie ok. 6 miesięcy - maluję paznokcie 2-3 razy w tygodniu i zawsze przed malowaniem nakładałam tę odżywkę jako bazę.
Z paznokciami nie działo się nic złego, wyglądały i "zachowywały" się normalnie. Jeśli odżywką wyjechałam na skórki, to trochę szczypały, ale da się przeżyć ;)
Na początku stosowania odżywki trochę poleciały mi paznokcie - kilka się porozdwajało, ale po ok. miesiącu wszystko wróciło do normy. Paznokcie wyglądają dobrze, nie rozdwajają się, nie łamią, są bardzo twarde i mocne.
Także ja ze swojej strony odżywkę polecam. Jeśli ktoś nie ma większych problemów z paznokciami, potrzebuje je nieco wzmocnić za niewielką cenę, a dodatkowo często maluje paznokcie i potrzebuje dobrej bazy - polecam. Co do używania tej odżywki jako bazy jeszcze - nie zauważyłam aby przedłużała trwałość lakieru (tak jak to miało miejsce w przypadku bazy od peggy sage), ale dobrze chroniła paznokcie przed lakierem (nie było opcji na zafarbowanie płytki paznokcia).
Pozdrawiam!
odżywce 8w1 od Eveline.
Wiem, że swego czasu dużo blogerek pokazywało, jak ta odżywka zniszczyła im paznokcie itd, na szczęście u mnie było wszystko ok.
Odżywki używałam regularnie ok. 6 miesięcy - maluję paznokcie 2-3 razy w tygodniu i zawsze przed malowaniem nakładałam tę odżywkę jako bazę.
Z paznokciami nie działo się nic złego, wyglądały i "zachowywały" się normalnie. Jeśli odżywką wyjechałam na skórki, to trochę szczypały, ale da się przeżyć ;)
Na początku stosowania odżywki trochę poleciały mi paznokcie - kilka się porozdwajało, ale po ok. miesiącu wszystko wróciło do normy. Paznokcie wyglądają dobrze, nie rozdwajają się, nie łamią, są bardzo twarde i mocne.
Także ja ze swojej strony odżywkę polecam. Jeśli ktoś nie ma większych problemów z paznokciami, potrzebuje je nieco wzmocnić za niewielką cenę, a dodatkowo często maluje paznokcie i potrzebuje dobrej bazy - polecam. Co do używania tej odżywki jako bazy jeszcze - nie zauważyłam aby przedłużała trwałość lakieru (tak jak to miało miejsce w przypadku bazy od peggy sage), ale dobrze chroniła paznokcie przed lakierem (nie było opcji na zafarbowanie płytki paznokcia).
Pozdrawiam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz