piątek, 8 listopada 2013

Coś o filmach

Dzień Kobiet

"Halina, pracownica sieci handlowej "Motylek", awansuje na kierowniczkę sklepu. Kiedy korporacja przekroczy wszelkie granice, kobieta stanie z nią do walki."
Jak tylko zobaczyłam zapowiedź tego filmu, od razu wiedziałam że muszę go zobaczyć. Oczywiście minęło sporo czasu od premiery, no ale cóż :P
Film jest podobno oparty na prawdziwej historii walki pracownicy "Biedronki" z tym właśnie sklepem. Na moje i M. oko twórcy obrazu trochę go podkolorowali ;) Albo zwyczajnie połączyli historie kilku (byłych) pracowników sklepu w jedno.
Tak czy inaczej, film moim zdaniem bardzo dobry, warto obejrzeć i przemyśleć. Podziwiam główną bohaterkę, bo wiem z własnego doświadczenia jak ciężko jest walczyć o swoje z nieuczciwym pracodawcą.

Co nas kręci, co nas podnieca
"Boris, ekscentryczny, starzejący się geniusz, zmienia się radykalnie pod wpływem 20-letniej Melodie."

To nasze pierwsze spotkanie z Woody Allenem, wstyd :) Ale pierwsze i od razu udane!
Film o... seksie :D Tak po prostu! Bo przecież wszystko na świecie kręci się wokół niego ;) Boris, główny bohater, najbardziej zrzędliwy i upierdliwy człowiek świata. Z drugiej strony - chyba nie można go NIE-lubić.
Historia opowiedziana z ogromną dawką inteligentnego humoru, dowcipnymi dialogami, ciekawymi historiami.
Film absurdalny do granic możliwości, a jednak mówiący o tak ważnych i "życiowych" sprawach. Lubię to, chcę więcej!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz