Chłodnik ogórkowo-rzodkiewkowy

Składniki:
0,5l maślanki
0,5l jogurtu naturalnego
0,5kg ogórków gruntowych
0,5 pęczka rzodkiewki
pęczek szczypiorku
pęczek koperku
sól, pieprz, czosnek

Przygotowanie:
Ogórki i rzodkiewki myjemy, obieramy, tarkujemy na grubych oczkach tarki. Zalewamy maślanką i jogurtem. Szczypiorek i koperek siekamy, dodajemy do chłodnika. Całość przyprawiamy solą, pieprzem, czosnkiem. Odstawiamy do lodówki w celu schłodzenia. Zajadamy :)

Chłodnik hiszpański (gazpacho)

Składniki:
0,5kg pomidorów
1 ogórek gruntowy
0,5 papryki zielonej (ja dałam czerwoną)
0,5 cebuli
garść świeżej bazylii
2-3 łyżki oliwy
sól, pieprz, czosnek

Przygotowanie:
Pomidory myjemy, zalewamy wrzątkiem, obieramy ze skórki. Ogórka też obieramy i kroimy na mniejsze kawałki. Kroimy paprykę i cebulę.
Wszystkie składniki (powyższe + bazylia) wrzucamy do blendera, dolewamy oliwę, doprawiamy solą, pieprzem, czosnkiem (granulowany lub ząbek). Blendujemy na gładką masę. Chłodzimy w lodówce.

Ja nie lubię chłodników, ale gdy są takie upały, jedyne jedzenie jakie mi "wchodzi" to te zimne i płynne. A ile można jeść lody i owocowe szejki ;)
Składniki:
0,5l maślanki
0,5l jogurtu naturalnego
0,5kg ogórków gruntowych
0,5 pęczka rzodkiewki
pęczek szczypiorku
pęczek koperku
sól, pieprz, czosnek
Przygotowanie:
Ogórki i rzodkiewki myjemy, obieramy, tarkujemy na grubych oczkach tarki. Zalewamy maślanką i jogurtem. Szczypiorek i koperek siekamy, dodajemy do chłodnika. Całość przyprawiamy solą, pieprzem, czosnkiem. Odstawiamy do lodówki w celu schłodzenia. Zajadamy :)
Chłodnik hiszpański (gazpacho)
Składniki:
0,5kg pomidorów
1 ogórek gruntowy
0,5 papryki zielonej (ja dałam czerwoną)
0,5 cebuli
garść świeżej bazylii
2-3 łyżki oliwy
sól, pieprz, czosnek
Przygotowanie:
Pomidory myjemy, zalewamy wrzątkiem, obieramy ze skórki. Ogórka też obieramy i kroimy na mniejsze kawałki. Kroimy paprykę i cebulę.
Wszystkie składniki (powyższe + bazylia) wrzucamy do blendera, dolewamy oliwę, doprawiamy solą, pieprzem, czosnkiem (granulowany lub ząbek). Blendujemy na gładką masę. Chłodzimy w lodówce.
Ja nie lubię chłodników, ale gdy są takie upały, jedyne jedzenie jakie mi "wchodzi" to te zimne i płynne. A ile można jeść lody i owocowe szejki ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz