piątek, 23 sierpnia 2013

Papierowa wiklina

Spędziłam dziś przemiłe przedpołudnie w towarzystwie Olgi http://poczatkujaca-pani-domu.blogspot.com/ która dodatkowo wykazała się niebywałą cierpliwością do moich dwóch lewych rąk i pokazała mi pierwsze kroki w papierowej wiklinie :) Sama zabawa okazała się nie taka trudna jak myślałam na początku, także: chcę więcej! :D Zakupiłam już drut do kręcenia rurek i pierwszą bejcę, a mój pierwszy WAZONIK jest w trakcie malowania. Mam nadzieję że do jutra odkopię lakier i skończę moje dzieło, tak aby Wam pokazać efekt końcowy. Wygląda na to że będę chodzić po mieście i wykradać bezpłatne miejskie gazety, aby mieć z czego kręcić rurki :P Olga dziękuję raz jeszcze! :)


Pierwsza warstwa bejcy.

Dobranoc!

EDIT: enjoy :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz