Ku pamięci (mojej) - na przyszły rok :)
Potrzebne:
dwie rolki papieru
plastikowa nakrętka (najlepiej szersza, np po pitnym jogurcie)
farby (zielona, brązowa)
zszywacz
pistolet na klej
klej zwykły, pędzelek, "wydziurkowane" pierdółki do naklejenia
opcjonalnie: brokat do posypania, wata, większa gwiazda na czubek
Jak robimy:
Jedną rolę tniemy na dwie części - większą i mniejszą; drugą rolkę zostawiamy.
Zszywamy 3 rolkowe części w kształt choinki. Malujemy na zielono.
Malujemy nakrętkę na brązowo (tu mój błąd, że malowałam dopiero po sklejeniu i jest niedokładnie). Przyklejamy ją do choinki pistoletem na klej. Uwaga, lepiej robić to ostrożnie i starannie = równo, nie tak jak ja, że nasze choinki latały i musiałam je podklejać plasteliną dla przeciążenia ;)
Po wyschnięciu całości naklejamy ozdoby, ewentualnie watę, posypujemy brokatem.
Dla przedszkolaka praca akurat, tyle że trzeba na to poświęcić kilka dni, my się zabraliśmy za późno i wygląda jak wygląda :)
Potrzebne:
dwie rolki papieru
plastikowa nakrętka (najlepiej szersza, np po pitnym jogurcie)
farby (zielona, brązowa)
zszywacz
pistolet na klej
klej zwykły, pędzelek, "wydziurkowane" pierdółki do naklejenia
opcjonalnie: brokat do posypania, wata, większa gwiazda na czubek
Jak robimy:
Jedną rolę tniemy na dwie części - większą i mniejszą; drugą rolkę zostawiamy.
Zszywamy 3 rolkowe części w kształt choinki. Malujemy na zielono.
Malujemy nakrętkę na brązowo (tu mój błąd, że malowałam dopiero po sklejeniu i jest niedokładnie). Przyklejamy ją do choinki pistoletem na klej. Uwaga, lepiej robić to ostrożnie i starannie = równo, nie tak jak ja, że nasze choinki latały i musiałam je podklejać plasteliną dla przeciążenia ;)
Po wyschnięciu całości naklejamy ozdoby, ewentualnie watę, posypujemy brokatem.
Dla przedszkolaka praca akurat, tyle że trzeba na to poświęcić kilka dni, my się zabraliśmy za późno i wygląda jak wygląda :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz