Zupy-kremy to ogólnie nie nasza bajka, no ale jako że zdrowe są, to czasem trzeba zjeść ;) Ta zupa bardzo nam posmakowała - szczególnie M., bo sypnęłam trochę za dużo papryczek chili haha :D
Przepis z bloga zakochanewzupach.pl

Składniki:
3 czerwone papryki
200-300 ml bulionu (nie miałam, dałam wodę)
1 łyżka octu balsamicznego (zapomniałam :))
1 puszka pomidorów bez skórki
1 cebula
1/2 ostrej papryczki (dałam dwie, jedną świeżą a drugą suszoną, brawo ja)
2 ząbki czosnku
pęczek świeżego tymianku (dałam suszony)
olej rzepakowy
opcjonalnie: sól, pieprz
Przepis z bloga zakochanewzupach.pl
Składniki:
3 czerwone papryki
200-300 ml bulionu (nie miałam, dałam wodę)
1 łyżka octu balsamicznego (zapomniałam :))
1 puszka pomidorów bez skórki
1 cebula
1/2 ostrej papryczki (dałam dwie, jedną świeżą a drugą suszoną, brawo ja)
2 ząbki czosnku
pęczek świeżego tymianku (dałam suszony)
olej rzepakowy
opcjonalnie: sól, pieprz
Przygotowanie:
Paprykę myjemy, osuszamy i wycinamy z niej gniazda z nasionami. Układamy w naczyniu żaroodpornym. Ostrą paprykę przecinamy wzdłuż na połowę i nożykiem usuwamy nasiona (ja nie usuwałam). Dodajemy do reszty papryki czerwonej i skrapiamy olejem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i pieczemy około 55 minut aż papryka zacznie robić się czarna. Odstawiamy do wystudzenia.
Cebulę obieramy i kroimy w kosteczkę, szklimy na złoty kolor na odrobinie oleju. Ząbki czosnku obieramy i kroimy w kostkę, dorzucamy do cebuli i chwilkę smażymy. -> ja robiłam to wszystko w garnku, nie na patelni
Z wystudzonej papryki usuwamy skórkę i dorzucamy do cebuli z czosnkiem. Dodajemy pomidory z puszki i całość zalewamy bulionem (u mnie woda).
Gotujemy na małym ogniu około 10 minut. Po koniec gotowania dodajemy łyżkę octu balsamicznego (nie dodałam) i w razie potrzeby doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Ja sypnęłam jeszcze tymianek i inne suszone zioła, które miałam pod ręką ;)
Zupę miksujemy blenderem.
Pysznie smakuje z domowymi grzankami :)

PS. Powyższe proporcje starczyły na 4 miseczki zupy.
Paprykę myjemy, osuszamy i wycinamy z niej gniazda z nasionami. Układamy w naczyniu żaroodpornym. Ostrą paprykę przecinamy wzdłuż na połowę i nożykiem usuwamy nasiona (ja nie usuwałam). Dodajemy do reszty papryki czerwonej i skrapiamy olejem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i pieczemy około 55 minut aż papryka zacznie robić się czarna. Odstawiamy do wystudzenia.
Cebulę obieramy i kroimy w kosteczkę, szklimy na złoty kolor na odrobinie oleju. Ząbki czosnku obieramy i kroimy w kostkę, dorzucamy do cebuli i chwilkę smażymy. -> ja robiłam to wszystko w garnku, nie na patelni
Z wystudzonej papryki usuwamy skórkę i dorzucamy do cebuli z czosnkiem. Dodajemy pomidory z puszki i całość zalewamy bulionem (u mnie woda).
Gotujemy na małym ogniu około 10 minut. Po koniec gotowania dodajemy łyżkę octu balsamicznego (nie dodałam) i w razie potrzeby doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Ja sypnęłam jeszcze tymianek i inne suszone zioła, które miałam pod ręką ;)
Zupę miksujemy blenderem.
Pysznie smakuje z domowymi grzankami :)
PS. Powyższe proporcje starczyły na 4 miseczki zupy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz